|

Wydmy Maspalomas na Gran Canarii - przewodnik mieszkanki

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam wydmy Maspalomas z lotu ptaka, pomyślałam, że pilot pomylił kontynent. Widok absolutnie nierzeczywisty - morze piasku pełznące w stronę oceanu, a za nim błękitna tafla. Od tamtej pory przy każdym pobycie na Gran Canarii wracam w to miejsce. Nie tylko po to, by łapać kadry jak z Sahary, ale żeby poczuć ten osobliwy kontrast - gorący piach pod stopami i rześką bryzę Atlantyku na twarzy. W tym przewodniku oprowadzę cię po całym obszarze, od pierwszych pagórków przy Playa del Inglés aż po sam czubek latarni morskiej. Bez instagramowych banałów - za to z rzeczowymi radami, które ułatwią ci ogarnięcie tematu na miejscu.

Czym właściwie są wydmy Maspalomas?

To pytanie zadaje sobie chyba każdy, kto pierwszy raz widzi te rozległe hałdy piasku w środku kanaryjskiej wyspy. W dużym skrócie: wydmy Maspalomas to chroniony rezerwat przyrody o powierzchni blisko 400 hektarów, który od strony morza zamyka ciągnąca się kilometrami plaża, a od lądu - zabudowania Playa del Inglés i Maspalomas. Piasek ma organiczne pochodzenie - został naniesiony przez ocean i przez setki lat formowany przez wiatr w ruchome pagórki, które dziś osiągają kilkanaście metrów wysokości. Niektóre potrafią przesunąć się w ciągu roku o kilka metrów, co dla mnie zawsze brzmi trochę jak bajka - krajobraz, który żyje własnym rytmem.

Cały obszar jest częścią większego ekosystemu, na który składają się też słone laguny Charca de Maspalomas, gaj palmowy i wydmowe łąki. Sporo ptactwa brodzącego, drobnych gadów i endemicznych roślin trzymających się piachu z godnym podziwu uporem. To nie jest zwykła piaskownica przy hotelu - obowiązuje tu surowy regulamin i zakaz schodzenia z wyznaczonych ścieżek w kilku newralgicznych miejscach. Więcej o tym opowiem za chwilę.

Jak zaplanować zwiedzanie - trasa od Playa del Inglés do latarni

Najwygodniejszy punkt startowy to okolice wejścia numer 3 przy Playa del Inglés, zaraz przy Avenida de Tirajana. Stamtąd po drewnianych kładkach wchodzisz prosto w otwartą przestrzeń wydm. Ja zwykle celuję w późne popołudnie - kiedy światło robi się ciepłe, a piach przestaje parzyć w stopy tak bardzo jak w samo południe. Trasa, którą od lat polecam znajomym odwiedzającym Gran Canarię, prowadzi od kładek w głąb wydm, potem skręca lekko na południe ku morzu, aż dochodzi się do linii brzegowej. Tam płynnie przechodzimy na Maspalomas plaża i idziemy wzdłuż oceanu w kierunku latarni.

Dystans do przejścia to mniej więcej 3-4 kilometry w jedną stronę, zależnie od tego, ile czasu poświęcisz na łażenie po pagórkach. Na spokojny spacer z fotkami warto zarezerwować minimum dwie godziny - zwłaszcza że wyjście na szczyt kilku większych wydm potrafi nieźle zmęczyć łydki. Unikaj tej trasy w klapkach, bo w głębszym piasku stopy uciekają na boki i łatwo o skręcenie kostki. Trampki albo sandały turystyczne dadzą radę.

Marta radzi

Jeśli chcesz uniknąć tłumów i zobaczyć wydmy w ciszy, przyjdź tuż po śniadaniu - około dziewiątej rano ruch turystyczny dopiero się rozkręca, a część osób tkwi jeszcze przy bufecie. Masz wtedy złote światło, puste ścieżki i znacznie przyjemniejszą temperaturę piasku.

Maspalomas plaża - więcej niż leżaki pod palemką

Kiedy już przejdziesz labirynt wydm i staniesz na brzegu, zrozumiesz, dlaczego ta część wybrzeża robi furorę. Maspalomas plaża to szeroki, naturalny pas złocistego piasku ciągnący się nieprzerwanie od przyczółka Playa del Inglés aż po wspomnianą latarnię morską - łącznie blisko trzy kilometry otwartej przestrzeni. Nie ma tu wielkomiejskiego ścisku znanego z Las Canteras w Las Palmas; raczej rozległa, dzika linia brzegowa, na której każdy znajdzie swój kawałek.

Woda jest czysta, ale od razu uprzedzam - ocean potrafi być zdradliwy. Fale bywają silne i potrafią nieprzyjemnie ściągnąć z płycizny. Ratownicy oznaczają strefy flagami i absolutnie nie warto ich ignorować. Część odcinka przy samej latarni jest popularna wśród naturystów, nie ma się co dziwić - od lat to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na ubrania opcjonalne na całym archipelagu. Ubierasz strój kąpielowy albo i nie, nikt nie zwraca uwagi.

Wzdłuż plaży nie ma zbyt wielu punktów gastronomicznych poza kilkoma chiringuitos bliżej Playa del Inglés. Jeśli ciągniesz ze sobą wodę, jakieś przekąski i krem z wysokim filtrem, nie będziesz musiał schodzić z piasku przez pół dnia. Prysznice i toalety znajdziesz w paru punktach przy zejściach z promenady.

Latarnia morska w Maspalomas - zakończenie trasy

Po niespiesznym marszu plażą docierasz do charakterystycznego punktu orientacyjnego - Maspalomas latarnia, Faro de Maspalomas. To jeden z tych obiektów, które wyglądają dokładnie tak, jak powinien wyglądać koniec cywilizacji. Strzelista, biało-szara wieża o wysokości około 55 metrów, wzniesiona pod koniec XIX wieku, do dziś pełni funkcję nawigacyjną. Stoi dokładnie na styku oceanu, wydm i kurortu - symboliczna kropka na końcu długiego zdania.

Wokół latarni rozrosło się całkiem przyjemne zaplecze - deptak, kilka kawiarni, restauracje rybne, sklepiki z pamiątkami. Jeśli dotrzesz tu przed zachodem słońca, złapiesz jedno z ładniejszych światłocieni na wyspie: biel architektury odcinająca się od różowiejącego nieba. Samą latarnię można obejść dookoła, ale wejście na górę nie jest udostępnione turystycznie. Mimo to okolica robi robotę - zwłaszcza po długim dniu na piasku.

Zasady ochrony rezerwatu - o co naprawdę chodzi

Wydmy Maspalomas to nie plac zabaw ani tor przeszkód. Rezerwat przyrody podlega ścisłej ochronie od późnych lat 80., a od jakiegoś czasu patrolują go także drony i służby środowiskowe. Obowiązuje kilka żelaznych reguł: poruszaj się wyłącznie wyznaczonymi trasami, nie wchodź do słonych lagun, nie płosz ptactwa i absolutnie nie zabieraj ze sobą piasku na pamiątkę - brzmi banalnie, ale skala tego zjawiska była na tyle duża, że lokalne władze zaczęły naprawdę egzekwować ten przepis. Mandaty za złamanie regulaminu potrafią sięgnąć kilkuset euro.

Mówię to bez przesady: ochrona wydm to nie kaprys urzędników. Masowa turystyka autentycznie zagraża równowadze tego miejsca. Fragmenty roślinności potrafią obumrzeć po kilku tygodniach intensywnego udeptywania. Jeśli chcesz zobaczyć Maspalomas w formie, w jakiej ja oglądam je od lat, trzymaj się ścieżek - widok z nich jest równie spektakularny.

Kiedy jechać i co ze sobą zabrać

Południe Gran Canarii ma ten komfort, że pogoda psuje się tu naprawdę rzadko. Średnie temperatury oscylują między 20 a 28 stopniami przez cały rok, a deszcz to gość incydentalny. Największe oblężenie przypada na miesiące zimowe i wczesnowiosenne - od grudnia do marca - gdy północna Europa ucieka przed chłodem. Lato na wydmach bywa brutalnie gorące; piasek potrafi nagrzać się tak, że trudno wytrzymać w jednym miejscu dłużej niż kilka sekund.

Żeby komfortowo ogarnąć cały ten rejon, pakujesz: buty z podeszwą (nawet cienkie tenisówki robią różnicę), kapelusz z rondem, okulary przeciwsłoneczne, krem z SPF 50, butelkę wody w metalowym lub izolowanym bidonie, lekką bluzę na wiatr od oceanu i - jeśli planujesz zostać na zachód - czołówkę albo telefon z dobrze naładowaną baterią. Dojazd do punktu startowego najprostszy jest autobusem linii guaguas, taksówką z rejonu San Bartolomé de Tirajana albo pieszo z hoteli w Playa del Inglés. Dojazd z Las Palmas zajmuje niecałą godzinę, parkingów przy wejściach jest kilka, ale w sezonie potrafią się zapychać już przed dziesiątą rano.

Czy wstęp na wydmy Maspalomas jest płatny?

Nie, wstęp do samego rezerwatu przyrody jest bezpłatny. To przestrzeń publiczna, za którą nie pobiera się opłat. Ewentualne koszty ograniczają się do dojazdu, parkingu czy przewodnika, jeśli zamówisz wycieczkę z zewnętrzną firmą.

Ile czasu potrzeba na przejście wydm i plaży do latarni?

Na luźny spacer od Playa del Inglés do Faro de Maspalomas przez wydmy i plażę trzeba przeznaczyć około dwóch godzin, bez dużych postojów. Z przerwami na zdjęcia lub odpoczynek na piasku warto zaplanować trzy godziny.

Czy na wydmach Maspalomas można chodzić boso?

Latem i w słoneczne dni piasek nagrzewa się tak mocno, że chodzenie boso bywa bolesne. W chłodniejsze miesiące lub wcześnie rano jest to znośne, ale ze względu na nierówne podłoże lepiej mieć chociaż lekkie obuwie turystyczne.

Gdzie dokładnie znajduje się strefa naturystyczna przy Maspalomas?

Odcinek plaży dla naturystów rozciąga się w pobliżu latarni morskiej, na południowym krańcu wydm. Nie jest ogrodzony, ale powszechnie wiadomo, że tam właśnie można przebywać nago - nikt nie robi z tego sensacji.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *