Za każdym razem, gdy przylatuję na Lanzarote, mam wrażenie, że wysiadam na innej planecie — czarne pola lawy, białe domy i ani jednego wieżowca na horyzoncie. Mieszkam na Kanarach od 2016 roku i żadna inna wyspa archipelagu nie robi na mnie takiego wrażenia swoją surowością: księżycowe krajobrazy Parku Narodowego Timanfaya i dzieła Césara Manrique wtopione w wulkaniczny pejzaż to coś, czego nie zobaczysz nigdzie indziej.
Co zobaczyć na Lanzarote
Lanzarote jest niewielka — przy dobrym planie w cztery, pięć dni obejrzysz wszystko, co najważniejsze. Poniżej moje typy, sprawdzone na własnych nogach (i oponach), bo na tę wyspę wracam regularnie z Teneryfy — o tym, jak wygląda cały archipelag, piszę w przewodniku po Wyspach Kanaryjskich.
Park Narodowy Timanfaya — Góry Ognia
Absolutny numer jeden. Montañas del Fuego to krajobraz, który powstał po potężnych erupcjach z lat 1730–1736 — morze zastygłej lawy, stożki wulkaniczne i kolory od czerni przez rdzę po fiolet. Po parku nie chodzi się samodzielnie: zwiedza się go objazdową trasą autokarową, która wije się między kraterami. Na miejscu zobaczysz pokazy geotermalne — ziemia kilkadziesiąt centymetrów pod powierzchnią jest tak gorąca, że sucha trawa wrzucona do otworu zajmuje się ogniem. Jest tu też restauracja El Diablo, projekt związany z Manrique, w której mięso grilluje się ciepłem bijącym prosto z ziemi. Przyjedź rano, zanim zjadą się wycieczki — kolejka aut przed bramą potrafi urosnąć.
Jameos del Agua
Moje ulubione miejsce Manrique na całej wyspie. To jaskinia lawowa, którą artysta zamienił w przestrzeń łączącą naturę ze sztuką: w środku kryje się jeziorko, w którym żyją ślepe kraby albinosy — malutkie, białe, wypatrzysz je przy odrobinie cierpliwości. Całość jest zaaranżowana tak, że nie wiadomo, gdzie kończy się skała, a zaczyna architektura. Idealne na godzinę–dwie, świetnie łączy się z pobliską Cueva de los Verdes.
Cueva de los Verdes
Kilka minut od Jameos del Agua wchodzi się w podziemny świat: tunel lawowy należący do systemu wulkanu Corona. Zwiedza się go z przewodnikiem, trasa prowadzi przez podświetlone korytarze i komory — a na końcu czeka niespodzianka, której zdradzać nie wypada. Jeśli masz wybrać jedną jaskinię „na surowo”, bez aranżacji artystycznej, to właśnie tę.
Mirador del Río
Taras widokowy na północnym krańcu wyspy, kolejne dzieło Manrique wtopione w klif. Widok zapiera dech: w dole cieśnina, a za nią La Graciosa jak na dłoni. Nawet jeśli nie wejdziesz do środka, sam podjazd serpentynami na północ jest atrakcją. Najlepsze światło na zdjęcia jest po południu.
La Geria — winnice w popiele
Region winiarski, jakiego nie ma nigdzie indziej: winorośl rośnie tu w wykopanych dołkach w czarnym wulkanicznym popiele (picón), a każdy krzew osłania półokrągły murek z kamienia. Efekt wygląda jak krajobraz z innej planety pokryty tysiącami kraterów. Króluje szczep malvasía — zatrzymaj się w którejś z bodeg przy drodze na degustację, tylko umów się wcześniej, kto prowadzi. La Geria leży wygodnie po drodze między Timanfayą a kurortami, grzech nie wpaść.
Śladami Césara Manrique — Fundación i Jardín de Cactus
Manrique ukształtował estetykę Lanzarote jak nikt inny — to w dużej mierze jego wpływowi przypisuje się zakaz wysokiej zabudowy i spójny wygląd wyspy z białymi domami i zielonymi okiennicami. Żeby go zrozumieć, odwiedź Fundación César Manrique w Tahíche: jego dom zbudowany w bańkach lawowych, gdzie salon urządzony jest dosłownie wewnątrz zastygłych pęcherzy lawy. Drugi przystanek to Jardín de Cactus w Guatizie — ogród kaktusów w dawnym wyrobisku, ostatni wielki projekt artysty.
La Graciosa — wyspa bez asfaltu
Z portu w Órzoli na północy Lanzarote kursuje przeprawa na La Graciosę — małą zamieszkaną wyspę, na której drogi są piaszczyste, a najlepszym środkiem transportu jest rower. To wycieczka na cały dzień: rano rejs, potem pedałowanie do dzikich plaż, kąpiel i powrót popołudniowym kursem. Dla mnie to najbliższe „końca świata” miejsce, do jakiego można dopłynąć w kwadrans z molo.
Plaże — które wybrać
Lanzarote plażowo jest bardziej różnorodna, niż sugeruje jej surowy image — od złotych zatoczek po dzikie, kilkukilometrowe piaski pod klifem.
Papagayo — zatoczki na południu
Najsłynniejsze plaże wyspy, tuż koło Playa Blanca: ciąg osłoniętych zatoczek z jasnym piaskiem i spokojną, przejrzystą wodą. Dojazd prowadzi szutrową drogą przez teren chroniony — przy wjeździe zapłacisz drobną opłatę. Weź własny parasol i wodę, bo infrastruktury jest tu niewiele, i przyjedź rano, jeśli chcesz wybrać najlepszą zatoczkę dla siebie.
Famara — dzika strona wyspy
Kilkukilometrowa plaża pod ogromnym klifem na północnym zachodzie — mekka surferów i moje ulubione miejsce na spacer, gdy chcę poczuć ocean naprawdę. Uwaga na kąpiel: prądy bywają silne, więc do pływania podchodź ostrożnie i trzymaj się blisko brzegu. Klimatyczna wioska Caleta de Famara z piaszczystymi uliczkami to dobre miejsce na obiad po plaży.
El Golfo — czarna plaża z zieloną laguną
To bardziej pejzaż niż kąpielisko: przy czarnej plaży na zachodnim wybrzeżu leży Charco de los Clicos, zwane też Charco Verde — laguna o intensywnie zielonej barwie, oddzielona od oceanu pasem ciemnego piasku. Kontrast zieleni, czerni i błękitu wygląda nierealnie. Wpadnij tu w drodze powrotnej z Timanfai, najlepiej pod wieczór.
Puerto del Carmen i Costa Teguise — plaże rodzinne
Jeśli podróżujesz z dziećmi, plaże przy głównych kurortach będą najwygodniejsze: łagodne wejście do wody, ratownicy, pełne zaplecze i promenada z restauracjami tuż za plecami. To dobre miejsca na leniwe dni między wycieczkami.
Playa Blanca — południowy spokój
Kurort na samym południu ma zadbane plaże i najspokojniejszy, „wypoczynkowy” charakter — a zatoczki Papagayo są stąd rzut beretem. Bonusem jest port, z którego odchodzą promy na Fuerteventurę, więc łatwo dorzucić jednodniowy wypad na sąsiednią wyspę.
Pogoda i kiedy jechać
Lanzarote jest sucha i wietrzna — deszcz to tu wydarzenie, a wiatr codzienność. Temperatury przez cały rok kręcą się w okolicach 17–28°C: zimą w dzień zwykle na tyle ciepło, że chodzi się w krótkim rękawie, latem gorąco, ale pasat skutecznie chłodzi. Ocean ma około 18–23°C — najchłodniejszy jest wiosną, najprzyjemniejszy od późnego lata do jesieni.
W skrócie miesiąc po miesiącu: zima (grudzień–luty) to ciepłe dni i chłodniejsze wieczory — idealna ucieczka od polskiej szarugi, choć do kąpieli trzeba odrobiny odwagi. Wiosna (marzec–maj) jest moim zdaniem najlepsza na zwiedzanie: przyjemne temperatury i mniejsze tłumy. Lato (czerwiec–wrzesień) to pewniak plażowy, tylko wietrzny — co akurat surferzy i kitesurferzy uwielbiają. Jesień (październik–listopad) łączy ciepły ocean z coraz spokojniejszą wyspą. Złej pory na Lanzarote właściwie nie ma.
Gdzie spać — regiony
Wyspa jest na tyle mała, że z każdej bazy dojedziesz wszędzie — ale charakter miejscówek różni się mocno.
Puerto del Carmen to główny kurort wyspy: najwięcej hoteli i apartamentów, długa promenada, restauracje, życie wieczorne. Dobry wybór, jeśli chcesz mieć wszystko pod ręką i nie zamierzasz codziennie gotować. Playa Blanca na południu jest spokojniejsza i bardziej „wakacyjna” — wybierz ją, jeśli priorytetem są plaże Papagayo i ewentualny wypad promem na Fuerteventurę. Costa Teguise to trzecia baza kurortowa, wygodna i nieco cichsza, blisko stąd do Arrecife oraz na północ wyspy — do Jameos del Agua czy Jardín de Cactus. A jeśli hotele z bufetem to nie Twój klimat, rozważ Caleta de Famara albo okolice dawnej stolicy Teguise: mniej infrastruktury, za to autentyczna, lokalna atmosfera — w Teguise koniecznie zahacz o niedzielny targ, który uchodzi za największy na wyspie.
Loty i dojazd
Na Lanzarote lata się na lotnisko ACE, położone tuż pod Arrecife — z Polski bezpośredni lot trwa około 5–6 godzin. Kierunek obsługują przewoźnicy niskokosztowi i czarterowi z kilku polskich miast; siatka zmienia się sezonowo, więc sprawdzaj połączenia z wyprzedzeniem. Lotnisko jest małe i sprawne: od lądowania do wyjścia z halą przylotów mija zwykle kilkanaście minut.
Transfer do kurortów jest krótki — do Puerto del Carmen czy Arrecife dojedziesz w kilkanaście–dwadzieścia parę minut, do Playa Blanca i Costa Teguise nieco dłużej. Do wyboru: odbiór auta z wypożyczalni od razu na lotnisku (najwygodniej), taksówka albo autobus. Lanzarote jest też najbardziej wysuniętą na północny wschód z głównych wysp archipelagu, więc świetnie łączy się z Fuerteventurą — promy z Playa Blanca kursują regularnie.
Jak poruszać się po wyspie
Autobusy IntercityBus łączą kurorty z Arrecife i sprawdzą się, jeśli planujesz głównie plażowanie z bazą w jednym miejscu. Ale powiem szczerze: na Lanzarote auto to nie luksus, tylko klucz do wyspy. Timanfaya, La Geria, Papagayo, Mirador del Río, El Golfo — wszystkie najlepsze miejsca leżą poza trasami, na których komunikacja jeździ często, a odległości są na tyle małe, że dziennie spokojnie zaliczysz dwa–trzy punkty programu bez pośpiechu.
Drogi są w dobrym stanie i puste jak na europejskie standardy, parkingi pod głównymi atrakcjami bezpłatne lub tanie. Do zatoczek Papagayo prowadzi szutrówka — zwykłe auto da radę, tylko jedź powoli. Na La Graciosę auta nie zabierzesz i nie ma po co: na miejscu wypożyczysz rower, a piaszczyste drogi wyspy przejdziesz też pieszo.
Praktyczne pytania
Czy na Lanzarote jest ciepło zimą?
Tak — zimą w dzień jest zwykle na tyle ciepło, że wystarczy koszulka, choć wieczorami przyda się bluza lub lekka kurtka, bo wieje. Ocean ma wtedy około 18–19°C: dla zahartowanych kąpiel jak najbardziej wchodzi w grę, reszta poprzestanie na brodzeniu. To jedna z najprzyjemniejszych zimowych ucieczek z Polski, jakie znam.
Ile dni na Lanzarote wystarczy?
Na samo „zaliczenie” najważniejszych miejsc — Timanfaya, Jameos del Agua, Mirador del Río, La Geria — wystarczą 3–4 dni z autem. Tydzień to komfort: dorzucisz La Graciosę, plażowanie na Papagayo, Famarę i niedzielny targ w Teguise bez gonitwy. Ja na tygodniowym wypadzie nigdy się tu nie nudzę.
Czy da się zwiedzić Lanzarote bez samochodu?
Częściowo. Autobusy IntercityBus wygodnie łączą kurorty i Arrecife, więc bez auta spokojnie zmienisz plażę czy wyskoczysz do stolicy. Do Timanfai, La Gerii czy na Papagayo bez auta pozostają wycieczki zorganizowane albo taksówki — da się, ale wychodzi drożej i mniej elastycznie. Jeśli możesz, wynajmij auto choć na dwa–trzy dni na objazd atrakcji.
Czy Lanzarote jest dobra dla rodzin z dziećmi?
Tak, i to bardzo. Plaże przy Puerto del Carmen, Costa Teguise i Playa Blanca są łagodne i z pełnym zapleczem, odległości małe, a atrakcje w stylu trasy autokarowej po Timanfai czy jaskini Cueva de los Verdes działają na dzieciaki jak wyprawa na inną planetę. Jedyne, na co uważać: silne prądy przy Famarze — tam z dziećmi tylko spacer, nie kąpiel.
Lanzarote czy Fuerteventura — którą wybrać?
Lanzarote wygrywa krajobrazami i kulturą: wulkany, dzieła Manrique, winnice La Gerii. Fuerteventura to z kolei królestwo plaż — jeśli jedziesz głównie leżeć na piasku i pływać, tam będzie Ci lepiej. Dobra wiadomość: nie musisz wybierać. Promy z Playa Blanca na Fuerteventurę pływają regularnie, więc łatwo połączyć obie wyspy w jednym wyjeździe.
Która wyspa następna?
Lanzarote najłatwiej połączyć z sąsiadką z południa — promem z Playa Blanca dopłyniesz na Fuerteventurę i jej niekończące się plaże. Jeśli ciągnie Cię do zielonych gór i wulkanu Teide, zajrzyj do mojego przewodnika po Teneryfie — wyspie, na której mieszkam, a miłośnikom wydm i miasteczek w głębi lądu polecam Gran Canarię. Pełne porównanie wszystkich wysp archipelagu znajdziesz w przewodniku po Wyspach Kanaryjskich — pomoże Ci wybrać kierunek na pierwszy (i każdy kolejny) raz.
Najnowsze przewodniki po Lanzarote
- Pogoda na Lanzarote w grudniu — temperatury, woda i wskazówki na zimowy urlop
- Lanzarote pogoda listopad — temperatury, woda w morzu i urok jesieni na Kanarach
- Pogoda na Lanzarote w październik — temperatura, woda, kiedy jechać
- Lanzarote pogoda wrzesień — temperatura, woda i dlaczego to najlepszy czas na urlop
- Lanzarote pogoda sierpień — temperatury, woda i wiatr na wulkanicznej wyspie
- Lanzarote pogoda lipiec — słońce, wiatr i warunki do plażowania
- Lanzarote: pogoda w czerwcu. Temperatury, wiatr, woda i moje wskazówki przed wielkim słońcem
- Lanzarote pogoda maj — temperatury, wiatr, woda i wskazówki przed wyjazdem
- Pogoda na Lanzarote w kwiecień — temperatura, woda, kiedy jechać
- Lanzarote pogoda marzec — temperatura, wiatr i warunki na plażowanie
- Pogoda na Lanzarote w lutym — temperatura, woda, kiedy jechać
- Lanzarote pogoda styczeń — temperatury, woda i moje wrażenia z wyspy w środku zimy
- Lanzarote — co zobaczyć i jak zaplanować podróż na wyspę wulkanów
- Wynajem samochodu na Lanzarote – porady na każdą porę roku