Lanzarote - co zobaczyć i jak zaplanować podróż na wyspę wulkanów
|

Lanzarote - co zobaczyć i jak zaplanować podróż na wyspę wulkanów

Wyspa jak z innego świata, czyli dlaczego Lanzarote zachwyca

Kiedy w 2016 roku zamieszkałam na sąsiedniej Teneryfie, myślałam, że o archipelagu wiem już całkiem sporo. Jednak moja pierwsza wizyta na Lanzarote całkowicie zweryfikowała to przekonanie. Ta wyspa nie przypomina żadnego innego miejsca na ziemi. Dominują tu surowe, ciemne krajobrazy, które gdzieniegdzie przecinają idealnie białe domki z zielonymi lub niebieskimi okiennicami. To zasługa rygorystycznych zasad architektonicznych, które do dziś chronią wyspę przed bezdusznym, masowym budownictwem.

Układając plan podróży i zastanawiając się, lanzarote co zobaczyć na miejscu najlepiej, warto podzielić zwiedzanie według kluczowych motywów. Zamiast chaotycznego biegania od punktu do punktu, znacznie lepiej poczuć klimat wyspy, grupując tutejsze cuda natury i architektury w spójne jednodniowe trasy. Poniżej przedstawiam rzetelny przewodnik po najważniejszych twarzach Lanzarote.

Wulkaniczny spektakl natury - Park Narodowy Timanfaya i okolice

Serce wyspy bije w rytmie dawnych erupcji, które w XVIII wieku niemal całkowicie zmieniły tutejszy krajobraz. Park Narodowy Timanfaya (Góry Ognia) to absolutny punkt obowiązkowy każdej wyprawy. Krajobraz jest tutaj tak surowy, pozbawiony roślinności i wielobarwny, że łatwo poczuć się jak na Marsie. Ze względów bezpieczeństwa i ochrony unikalnego ekosystemu, terenu tego nie można zwiedzać na własną rękę pieszo. Na miejscu przesiadamy się do licencjonowanego autokaru, który pokonuje spektakularną, wąską trasę między kraterami.

Tuż obok centrum dla zwiedzających, przy restauracji El Diablo, pracownicy parku prezentują niesamowitą aktywność geotermalną, która drzemie tuż pod powierzchnią ziemi. Wrzucone do wykopanego dołu suche gałęzie błyskawicznie stają w płomieniach, a wlewana do metalowych rur woda z głośnym sykiem wystrzeliwuje w powietrze jako gejzer pary wodnej. Poza samym parkiem warto zobaczyć pobliskie Los Hervideros - postrzępione, zastygłe klify lawowe, o które z ogromną siłą rozbijają się oceaniczne fale, oraz El Golfo, czyli zielone jezioro Charco de los Clicos położone wewnątrz krateru tuż przy czarnej plaży.

Sztuka wtopiona w naturę - wizjonerskie dzieła Manrique

Niezwykły charakter wyspy to w ogromnej mierze zasługa jednego człowieka. César Manrique, wybitny lokalny artysta, architekt i ekolog, postawił sobie za cel stworzenie idealnej symbiozy między działalnością człowieka a surową przyrodą wulkaniczną. Jego projekty rozsiane są po całym terytorium i stanowią najważniejsze ściśle powiązane z kulturą lanzarote atrakcje.

Doskonałym przykładem jego filozofii jest Jardin de Cactus (Ogród Kaktusów), urządzony w dawnym kamieniołomie, gdzie rosną tysiące gatunków tych sucholubnych roślin z całego świata. Nad ogrodem góruje tradycyjny, biały wiatrak, tworząc niesamowite tło do zdjęć. Kolejnym przystankiem na trasie śladami artysty powinno być Mirador del Río - punkt widokowy wykuty w północnym klifie Famara na wysokości blisko 400 metrów. Budynek jest niemal całkowicie niewidoczny z zewnątrz, a z jego panoramicznych okien roztacza się zapierający dech w piersiach widok na sąsiednią, maleńką wyspę La Graciosa.

Marta radzi

Jeśli planujesz odwiedzić więcej niż trzy miejsca zaprojektowane przez Césara Manrique, koniecznie kup bilet łączony (tzw. bono). Jest on dostępny w kasach biletowych głównych atrakcji i pozwala zaoszczędzić nawet kilkanaście euro w porównaniu do pojedynczych wejściówek. Najlepiej zjawić się na miejscu tuż po otwarciu, by uniknąć kolejek i autokarów z wycieczkami.

Jameos del Agua i Cueva de los Verdes - tajemnice ukryte pod ziemią

Północna część wyspy kryje w sobie jeden z najdłuższych tuneli wulkanicznych na świecie, powstały po erupcji wulkanu Corona. Część tego podziemnego korytarza została zaaranżowana przez wspomnianego wcześniej artystę i nosi nazwę Jameos del Agua. To naturalna jaskinia z zapadniętym stropem, w której wnętrzu znajduje się słone jezioro. Żyje w nim unikalny gatunek maleńkich, ślepych krabów albinosów, które normalnie występują jedynie w głębinach oceanu. Manrique stworzył tu również spektakularną salę koncertową o niesamowitej akustyce oraz krystalicznie czysty, sztuczny basen otoczony palmami.

Zaledwie kilkaset metrów dalej znajduje się Cueva de los Verdes. To zupełnie inne doświadczenie - ta część tunelu pozostała w dużej mierze w swoim naturalnym, surowym stanie. Zwiedzanie odbywa się wyłącznie z przewodnikiem, który prowadzi grupę przez oświetlone ciepłym światłem korytarze. Na końcu trasy na odwiedzających czeka niezwykła niespodzianka optyczna, której tajemnicę każdy turysta zobowiązuje się zachować dla siebie.

Zaskakujące smaki i winnice La Geria

Krajobraz rolniczy Lanzarote potrafi zadziwić nie mniej niż jej dzika przyroda. Region winnice La Geria to miejsce, gdzie tradycyjne rolnictwo wspięło się na wyżyny kreatywności. Z powodu niemal całkowitego braku opadów i silnych wiatrów pasatowych, klasyczna uprawa winorośli była tu niemożliwa. Lokalni rolnicy wykopali więc w grubych warstwach czarnego popiołu wulkanicznego (lapilli) głębokie doły, na dnie których zasadzili pojedyncze krzewy.

Każde takie zagłębienie otoczone jest półkolistym murkiem z surowych kamieni wulkanicznych (zwanym zocos), który chroni delikatną roślinę przed porywistym wiatrem. Czarny popiół ma niesamowite właściwości - w ciągu nocy pochłania wilgoć z powietrza (mgły i rosy), a w dzień oddaje ją bezpośrednio do korzeni, jednocześnie zapobiegając parowaniu wody z gleby. Wytwarzane tutaj wina, zwłaszcza ze szczepu Malvasia Volcánica, mają wyjątkowy, mineralny posmak. Warto zatrzymać się w jednej z tutejszych tradycyjnych winiarni (bodegas), aby spróbować tego lokalnego trunku.

Słońce, wiatr i złoty piasek - najpiękniejsze plaże Papagayo

Choć wyspa kojarzy się głównie z czarną ziemią, jej południowe krańce skrywają prawdziwe rajskie zakątki. Chroniony obszar Monumento Natural de Los Ajaches kryje w sobie zatokowe plaże Papagayo. To pas kilku dzikich plaż o drobnym, jasnym piasku, oblewanych przez spokojne, turkusowe wody oceanu. Ponieważ zatoczki są osłonięte wysokimi, ciemnymi klifami, wiatr jest tu znacznie słabszy niż w innych częściach wyspy, co czyni to miejsce idealnym na całodniowy relaks i snorkeling.

Dla kontrastu, na północy wyspy rozciąga się monumentalna Playa de Famara. To kilkukilometrowy pas piasku u podnóża potężnego masywu górskiego. Ze względu na silne wiatry i wysokie fale, Famara jest mekką dla surferów, kitesurferów oraz osób szukających przestrzeni i spacerów w blasku zachodzącego słońca, z dala od typowo turystycznych kurortów.

Praktyczny poradnik: jak zorganizować wyjazd na Lanzarote?

Lanzarote to kierunek całoroczny. Panuje tutaj łagodny klimat ze średnimi temperaturami rzadko spadającymi poniżej 20 stopni Celsjusza w zimie i rzadko przekraczającymi 30 stopni w lecie. Trzeba jednak pamiętać o niemal nieustannie wiejącym tu wietrze, który sprawia, że odczuwalna temperatura bywa niższa, zwłaszcza wieczorami.

Wyspa jest idealna zarówno dla rodzin z dziećmi szukających spokojnego wypoczynku w kurortach takich jak Playa Blanca czy Costa Teguise, jak i dla osób aktywnych ceniących trekkingi wulkaniczne, surfing czy kolarstwo szosowe. Aby swobodnie dotrzeć do wszystkich najciekawszych zakątków, konieczne jest wypożyczenie samochodu - drogi są tu doskonałej jakości, a ruch poza miastami jest niewielki. Na dokładne poznanie najważniejszych atrakcji oraz chwilę relaksu na plaży najlepiej przeznaczyć od 5 do 7 dni.

Ile czasu potrzeba na zwiedzenie Lanzarote?

Optymalny czas na zobaczenie najważniejszych atrakcji wyspy bez pośpiechu to 5 do 7 dni. Pozwoli to na połączenie zwiedzania dzieł Manrique, wizyty w Timanfaya oraz relaksu na plażach Papagayo.

Kiedy jest najlepsza pogoda na wyjazd na Lanzarote?

Lanzarote to kierunek całoroczny. Najcieplej i najmniej wietrznie jest od września do listopada, ale wyspa cieszy się ogromną popularnością również zimą, gdy temperatury oscylują wokół 20-22 stopni Celsjusza.

Czy Lanzarote jest odpowiednie dla rodzin z dziećmi?

Tak, wyspa jest bardzo przyjazna rodzinom. Kurorty takie jak Playa Blanca oferują spokojne, piaszczyste plaże z łagodnym zejściem do wody, a tutejsze parki i jaskinie stanowią nie lada atrakcję dla starszych dzieci.

Jak najlepiej poruszać się po wyspie?

Najwygodniejszym i najtańszym sposobem jest wynajęcie samochodu na lotnisku. Drogi są w bardzo dobrym stanie, ruch jest spokojny, a bez auta dotarcie do dzikich plaż czy winnic La Geria komunikacją publiczną jest mocno utrudnione.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *