Teneryfa pogoda styczeń: temperatura, woda i czy warto jechać zimą
|

Teneryfa pogoda styczeń: temperatura, woda i czy warto jechać zimą

Mieszkam tu od 2016 roku i styczeń to jeden z tych miesięcy, które lubię najbardziej. Nie ma tłumów, powietrze pachnie wilgocią po nocnych opadach, a szczyty Teide nieraz przykrywa śnieg. Turyści pytają: „Czy to w ogóle jeszcze wakacje?”. Moja odpowiedź brzmi: to zależy, czego szukacie. Jeśli słońca i spacerów w krótkim rękawku - tak, jak najbardziej. Jeśli gwarancji upałów i kąpieli jak w sierpniu - niekoniecznie.

Temperatura powietrza w styczniu - jak się ubrać?

Mówiąc wprost: teneryfa temperatura styczeń potrafi zaskoczyć. W ciągu dnia termometry na wybrzeżu, na przykład w Puerto de la Cruz albo Los Cristianos, pokazują zwykle od 18 do 22 stopni Celsjusza. Słońce grzeje przyjemnie, więc przy bezwietrznej pogodzie na lunch siadam na tarasie w samej bluzce. Gdy chowam się w cień albo zapada zmierzch, robi się wyraźnie chłodniej - nad ranem potrafi zejść do 12-14 stopni, a wyżej, w okolicach La Laguny czy Orotavy, nawet poniżej 10. To nie jest mróz, ale sweter i lekka kurtka to absolutna podstawa. Różnica między południową a północną częścią wyspy jest wyraźna. Na południu, osłoniętym od pasatów, zwykle jest sucho i jaśniej, z kolei na północy częściej złapie was mżawka i zachmurzenie. Pamiętajcie, że wieczorem wszyscy wyciągają długie spodnie.

Temperatura wody - czy da się pływać?

Ciągle słyszę to pytanie od znajomych przed przyjazdem. Fakt: teneryfa woda w morzu w styczniu ma swoje stałe parametry, ocean u wybrzeży utrzymuje mniej więcej 19-20 stopni. Dla mnie, osoby przyzwyczajonej do chłodniejszego Bałtyku, to wciąż znośna temperatura i od czasu do czasu wchodzę popływać w zatoce przy plaży Las Teresitas. Dla większości urlopowiczów będzie to jednak tylko szybkie orzeźwienie, a nie relaksujące wylegiwanie się w falach. Dużo zależy od dnia - przy ostrym słońcu i bezwietrznej pogodzie wejście do wody jest całkiem przyjemne. Moja rada dla lubiących dłuższe kąpiele: sprawdźcie hotele z podgrzewanymi basenami, styczeń to miesiąc, w którym taki detal robi ogromną różnicę.

Marta radzi

Nie dajcie się nabrać słońcu na południu. Nawet przy 22 stopniach wiatr potrafi nieprzyjemnie wychłodzić, zwłaszcza na otwartych tarasach restauracji przy plaży. Zawsze zabierajcie na wszelki wypadek polar albo chociaż bluzę, nawet jeśli rano wydaje wam się niepotrzebna.

Opady, wiatr i słońce - po której stronie wyspy lepiej?

Styczeń to serce kanaryjskiej zimy i statystycznie jeden z bardziej mokrych miesięcy. Nie oznacza to ulewy na tydzień, raczej przelotne opady, głównie w nocy i nad ranem. Średnio w tym miesiącu pada przez mniej więcej 5-8 dni, ale głównie dotyczy to północnego wybrzeża oraz terenów wyżej położonych. La Orotava, Puerto de la Cruz, a już na pewno rejon Anagi - tam musicie liczyć się z kapryśną pogodą. Za to im dalej na południe, tym proporcje się odwracają. Costa Adeje, Los Cristianos, El Médano na ogół kąpią się w ostrym słońcu, a opady zdarzają się tam zdecydowanie rzadziej. Wiatr to kolejny aktor w tej styczniowej scenerii. Pasaty wieją często, El Médano przyciąga w styczniu deski windsurferów i kitesurferów, więc spokojne leżenie na ręczniku z książką wymaga znalezienia osłoniętej wnęki. Godzin słońca mamy około sześciu dziennie - wystarczy, by złapać ładny kolor, ale nie nastawiajcie się na tropikalne dni od świtu do zmierzchu.

Dla kogo ten miesiąc - czy warto jechać w styczeń?

Odpowiedź na pytanie „czy warto jechać w styczeń” mocno zależy od waszego stylu podróżowania. Dla aktywnych to moim zdaniem najlepszy moment w roku. Temperatury sprzyjają wędrówkom, Teide jest czyste po opadach, a widoki z tras wokół Masca czy w Parku Narodowym Teide zapierają dech. Narty? Żarty na bok, przy naprawdę niskich temperaturach można nawet złapać śnieg na wierzchołku wulkanu. Dla rodzin z dziećmi: basen w hotelu raczej bez gwarancji ciepłej wody, ale dzień na zwiedzanie Loro Parque czy Siam Park (czynne, ale w styczniu Siam Park potrafi mieć przerwy techniczne - lepiej sprawdzić przed wykupieniem biletów) jest dużo przyjemniejszy w 20 stopniach niż w sierpniowym skwarze. Imprezowicze i plażowicze mogą być nieco rozczarowani, bo życie toczy się spokojniej, a kąpiele w oceanie to rzecz dla odważnych. Za to osoby szukające spokoju i nie przepadające za ściskiem - będą w siódmym niebie. Nie ma kolejek, miejsca na plażach pustoszeją, a ceny noclegów są dużo bardziej ludzkie niż zimą kontynentalną.

Co spakować na styczniowy wyjazd?

Spakowanie się na Teneryfę w styczniu przypomina układanie cebuli - kilka warstw to klucz do wygody. Z mojego doświadczenia: krótkie spodenki i t-shirty tak, ale na godziny południowe, i to raczej na osłoniętym południu. Do plecaka wkładam obowiązkowo długie spodnie - jeansy lub wygodniejsze trekkingowe, w zależności od planów. Nie ma mowy o wyjściu wieczorem bez chociażby lekkiej bluzy czy polaru. Wiatrówka, najlepiej taka z kapturem, ratuje skórę na punktach widokowych i w okolicach El Médano. Z butów: sandały na spacer promenadą, ale na wycieczkę w góry porządne adidasy albo buty trekkingowe, zwłaszcza po deszczu szlak potrafi być śliski. Krem z wysokim filtrem to rzecz święta, styczeń nie ma taryfy ulgowej wobec promieniowania UV. Czapka i lekkie rękawiczki? Jeśli planujecie wjazd kolejką linową na Teide, gdzie wiatr potrafi wiać bardzo nieprzyjemnie, przydadzą się bardziej niż myślicie. Strój kąpielowy też weźcie - nie na oceaniczne maratony, ale na basen albo dla zasady.

Praktyczny dojazd, kiedy lecieć i ile dni

Loty z Polski na Teneryfę Południową w styczniu są zwykle tańsze niż w wakacyjnych miesiącach, ale omijajcie okres bezpośrednio po Nowym Roku i ferie zimowe. Wtedy ceny szybują, a wieczorami nie da się przecisnąć przez popularne uliczki w Adeje. Na spokojny, budżetowy wypad polecam drugą połowę stycznia. Na miejscu: bezwzględnie wypożyczcie auto. Bez niego utkniecie wokół hotelu albo będziecie zdani na autobusy TITSA, które jeżdżą, ale komunikacja między północą a południem potrafi być czasochłonna. Samochód pozwala w godzinę przeskoczyć ze słonecznego południa w zieloną północ, co przy styczniowej pogodzie jest na wagę złota. Ile dni? Minimum tydzień. Daje to szansę złapać różne warunki i zobaczyć wszystkie oblicza wyspy - od śniegu po palmy. Dłużej? Jeszcze lepiej, styczeń ma to do siebie, że wyspa nie wypycha gorącem i do niczego nie zmusza, można celebrować każde popołudnie bez ciśnienia na zaliczenie wszystkich atrakcji.

Jaka jest temperatura na Teneryfie w styczniu?

Średnia temperatura w dzień na wybrzeżu waha się od 18 do 22 stopni Celsjusza. Noce są chłodniejsze, temperatura spada do 12-14 stopni, a wyżej położone miejscowości, jak La Laguna, często notują poniżej 10 stopni.

Czy woda w oceanie w styczniu nadaje się do pływania?

Ocean utrzymuje średnio 19-20 stopni Celsjusza. Dla części osób to temperatura znośna na szybkie orzeźwienie, jednak większość urlopowiczów nie decyduje się na długie kąpiele morskie.

Czy w styczniu na Teneryfie dużo pada?

Styczeń to jeden z wilgotniejszych miesięcy, pada głównie na północy wyspy i w nocy. Południowe kurorty (Los Cristianos, Costa Adeje) są dużo suchsze i bardziej słoneczne, średnio można liczyć na około sześć godzin słońca dziennie.

Czy warto lecieć na Teneryfę w styczniu?

Jak najbardziej, szczególnie dla osób lubiących aktywną turystykę pieszą lub rowerową i tych, którzy unikają tłumów. Ceny są niższe, temperatury idealne do zwiedzania, ale nie jest to miesiąc dla osób nastawionych wyłącznie na plażowanie i ciepłe kąpiele w morzu.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *