Teneryfa w styczniu - czego się spodziewać na wyspie wiecznej wiosny
Dlaczego warto wybrać Teneryfę na początku roku?
Styczeń na Teneryfie to jeden z najbardziej fascynujących momentów w roku. Przylatując tutaj z mroźnej i szarej Europy Środkowej, od razu po wyjściu z samolotu poczujesz przyjemny powiew ciepłego powietrza, który pachnie oceanem i kwitnącymi ogrodami. Dla mnie, osoby mieszkającej na stałe na tej wyspie od 2016 roku, styczeń to czas, kiedy życie toczy się niespiesznym rytmem. Po grudniowej gorączce świąteczno-noworocznej wyspa łapie oddech. Znika największy tłok, a na plażach i szlakach turystycznych robi się znacznie luźniej.
To idealna pora na ucieczkę przed zimową depresją. Choć styczeń uchodzi w kalendarzu za środek zimy, tutejszy klimat przypomina polski, ciepły maj lub czerwiec. Roślinność po jesiennych opadach deszczu jest niesamowicie zielona, szczególnie na północy wyspy, co sprzyja aktywnemu wypoczynkowi, wędrówkom po górach oraz odpoczynkowi na plaży bez uciążliwego, letniego upału.
Pogoda w styczniu - słońce, wiatr i mikroklimaty
Planując wyjazd, musisz pamiętać o jednej kluczowej rzeczy: Teneryfa to wyspa mikroklimatów. Kiedy na południu turyści opalają się na plażach w Los Cristianos czy Costa Adeje, na północy w tym samym czasie może kropić deszcz, a w wyższych partiach gór temperatura spada w okolice zera. Pogoda na wyspie w tym miesiącu bywa zmienna, ale średnie temperatury w ciągu dnia na wybrzeżu wahają się zazwyczaj od 19°C do 22°C. W pełnym słońcu odczuwalna temperatura jest znacznie wyższa i bez problemu można spacerować w krótkim rękawku.
Temperatura wody w oceanie w styczniu wynosi około 19°C, co dla wielu osób wychowanych nad Bałtykiem jest wartością całkowicie akceptowalną do kąpieli. Warto jednak pamiętać, że dni są krótsze niż latem - słońce zachodzi zazwyczaj około godziny 18:00, a wraz z jego zajściem temperatura dość szybko spada, zwłaszcza gdy wieje oceaniczny wiatr. Deszcz na południu wyspy jest rzadkością, natomiast na północy, w rejonie Puerto de la Cruz czy w lasach Anaga, opady występują częściej, co z kolei przekłada się na bujną, niemal tropikalną zieleń tych obszarów.
Ceny i turystyka po świątecznym szaleństwie
Jeśli zastanawiasz się, jak wygląda budżetowy aspekt takiej podróży, mam dobrą wiadomość. Druga połowa stycznia to doskonały moment na poszukiwanie oszczędności. Pierwszy tydzień roku, aż do Święta Trzech Króli (Día de los Reyes, które dla Kanaryjczyków jest najważniejszym momentem świąt), to wciąż wysoki sezon. Ceny hoteli i lotów bywają wtedy zbliżone do tych sylwestrowych. Jednak po 7 stycznia sytuacja diametralnie się zmienia - ceny zakwaterowania oraz biletów lotniczych zauważalnie spadają.
Również wypożyczenie samochodu, które jest kluczowe do wygodnego zwiedzania wyspy, staje się w tym okresie znacznie tańsze i łatwiej dostępne. Restauracje i kawiarnie, zwłaszcza te nastawione na lokalnych mieszkańców (słynne kanaryjskie guachinches), kuszą tradycyjnym jedzeniem w stałych, niewygórowanych cenach. To także czas zimowych wyprzedaży w hiszpańskich sklepach, co ucieszy miłośników zakupów odwiedzających stolicę wyspy, Santa Cruz de Tenerife.
Marta radzi
Planując zimowe zwiedzanie Teneryfy, zawsze sprawdzaj prognozę pogody dedykowaną konkretnemu miejscu, do którego się wybierasz, a nie ogólną dla całej wyspy. Różnica temperatur między słonecznym południem a zamglonymi lasami Anaga na północy może w ciągu jednego dnia wynieść nawet kilkanaście stopni, dlatego przed wyjściem z hotelu spójrz na kamery internetowe rozstawione w kluczowych punktach wyspy.
Co robić na wyspie? Od plażowania po trekking w chmurach
Teneryfa w styczniu oferuje pełen wachlarz możliwości spędzania czasu. Rozpoczynając podróż na ciepłym południu, warto odwiedzić klify Los Gigantes, które robią ogromne wrażenie zarówno z brzegu, jak i z pokładu katamaranu podczas wycieczki na oglądanie delfinów i wielorybów. Te majestatyczne ssaki morskie mieszkają w wodach między Teneryfą a sąsiednią La Gomerą przez cały rok, a styczniowe, spokojne morze sprzyja udanym rejsom.
Kierując się na północ, warto zaplanować trasę przez góry Teno do malowniczej wioski Masca. Zimą tamtejsze krajobrazy są nieskazitelnie czyste, a rześkie powietrze ułatwia spacery. Kolejnym punktem na mapie powinno być historyczne miasteczko Garachico z naturalnymi basenami wulkanicznymi El Caletón, a także dawna stolica wyspy - San Cristóbal de La Laguna. Spacer po urokliwych, kolonialnych uliczkach La Laguny w styczniowy wieczór ma swój niepowtarzalny klimat, zwłaszcza że miasto leży na wysokości ponad 500 m n.p.m. i bywa tam wtedy naprawdę rześko, co dodaje miejscu przytulności.
Śnieg na Teide - niezwykły zimowy kontrast
Jednym z najbardziej spektakularnych doświadczeń, jakie może zaoferować Teneryfa styczeń, jest widok majestatycznego wulkanu Teide pokrytego białą czapą śniegu. Park Narodowy Teide, położony w centralnej części wyspy, wznosi się na wysokość ponad 2000 i 3000 metrów nad poziomem morza. Zimą regularnie zdarzają się tam opady śniegu, co tworzy niesamowity kontrast z czarną, wulkaniczną lawą i błękitnym niebem.
Trzeba jednak pamiętać, że po intensywnych opadach drogi dojazdowe na Teide bywają okresowo zamykane przez służby drogowe ze względu na gołoledź, a kolejka linowa (Teleférico) ze względów bezpieczeństwa i silnego wiatru może nie kursować. Jeśli warunki na to pozwalają, wjazd na teren parku narodowego zimą zapada w pamięć na całe życie. Zamiast upalnego słońca zastaniesz tam surowy, wysokogórski klimat, dlatego planując taką wycieczkę, koniecznie przygotuj odpowiednią odzież.
Jak się spakować na styczniowy wyjazd?
Pakowanie na Teneryfę w styczniu wymaga nieco sprytu, a najlepszą strategią jest tak zwany ubiór „na cebulkę”. W Twojej walizce muszą znaleźć się zarówno rzeczy typowo letnie, jak i te, które kojarzą się z polską jesienią. Kostium kąpielowy, okulary przeciwsłoneczne i krem z wysokim filtrem UV to absolutna konieczność - kanaryjskie słońce potrafi mocno przypiec nawet na początku roku, zwłaszcza podczas relaksu na plażach Playa de las Américas.
Z drugiej strony, w bagażu podręcznym lub głównym nie może zabraknąć długich spodni, wygodnych butów trekkingowych, lekkiej kurtki przeciwdeszczowej oraz ciepłej bluzy lub polaru. Taki zestaw przyda się podczas wieczornych spacerów wzdłuż oceanu, przy zwiedzaniu wyżej położonych miasteczek oraz podczas wycieczki na Teide czy do lasu laurowego Anaga, gdzie wilgoć i cień sprawiają, że odczuwalna temperatura bywa niska. Przygotowując się na każdą ewentualność pogodową, w pełni wykorzystasz potencjał, jaki daje ta różnorodna wyspa.
Czy w styczniu na Teneryfie można się kąpać w oceanie?
Tak, kąpiel w oceanie jest jak najbardziej możliwa. Temperatura wody w styczniu wynosi zazwyczaj wokół 19°C. Dla wielu osób jest to temperatura zbliżona do letniego Bałtyku i pozwala na przyjemne orzeźwienie.
Ile czasu zaplanować na zwiedzanie wyspy w styczniu?
Aby niespiesznie poznać największe atrakcje Teneryfy, od plaż na południu po góry Anaga i wulkan Teide, optymalnym czasem będzie wyjazd na 7 do 10 dni.
Który region wyspy wybrać na pobyt w styczniu?
Jeśli zależy Ci na jak największej ilości słońca i najwyższych temperaturach, wybierz południowe wybrzeże (np. Costa Adeje, Los Cristianos). Jeśli wolisz zieleń, tradycyjny klimat i nie przeszkadza Ci zmienna pogoda, dobrym wyborem będzie północ (np. Puerto de la Cruz).
Czy styczeń to dobry czas na wyjazd na Teneryfę z dziećmi?
Tak, to świetny czas. Pogoda nie jest męcząca dla najmłodszych, a parki rozrywki, takie jak Loro Parque, można zwiedzać bez stania w długich kolejkach i w bardzo komfortowych temperaturach.
Więcej praktycznych informacji o Teneryfie - pogoda, plaże, noclegi, loty i dojazd - zebrałam w przewodniku po wyspie. Jeśli dopiero wybierasz kierunek, porównaj wszystkie Wyspy Kanaryjskie.






