Browsed by
Tag: gran canaria

Na górskich szlakach Gran Canarii. Z Artenary do Agaete.

Na górskich szlakach Gran Canarii. Z Artenary do Agaete.

W niedzielny poranek autobus z Las Palmas do Artenary jest niemal pusty. Podróż ze stolicy Gran Canarii do urokliwego miasteczka w górach zajmuje dwie godziny. To około pięćdziesiąt kilometrów przeważnie górskiej i krętej trasy. Do samej Artenary dojeżdża zaledwie troje pasażerów, nas dwie – amatorki górskich wędrówek i na sportowo ubrany mężczyzna z rowerem. Plan jest ambitny, chcemy dojść z położonego na wysokości 1.270 m n.p.m. miasteczka do leżącego na samym wybrzeżu Agaete. W sumie to dwudziestokilometrowa trasa, z różnicą…

Read More Read More

Gran Canaria już bez ognia, ale nadal zagrożona pożarami

Gran Canaria już bez ognia, ale nadal zagrożona pożarami

Po długiej, ponad tygodniowej walce z ogniem mieszkańcy Gran Canarii wreszcie usłyszeli dobre wieści. Udało się opanować pożar, który trawił wyspę nieprzerwanie od siedemnastego sierpnia. Strażakom niespodziewanie przyszła w sukurs pogoda, w niedzielę nad północną częścią wyspy spadł deszcz. Mimo to na Gran Canarii jak i pozostałych Wyspach Kanaryjskich od poniedziałku znów ogłoszono zagrożenie pożarowe ze względu na wysokie temperatury. W sumie w tym miesiącu wybuchły aż trzy pożary na Gran Canarii. Wyspa zmaga się z ogniem od dziesiątego sierpnia….

Read More Read More

Gran Canaria walczy z ogniem i wciąż przegrywa

Gran Canaria walczy z ogniem i wciąż przegrywa

Poniedziałek minął bez pozytywnych wieści. Pożar nadal pozostawał poza kontrolą i rozprzestrzeniał się na obszarze o obwodzie siedemdziesięciu pięciu kilometrów. Był widoczny nie tylko z różnych miejsc na Gran Canarii, ale i z sąsiedniej Teneryfy. Gęsty dym unoszący się nad Gran Canarią uchwycony został też na zdjęciach satelitarnych NASA. Płonie Tamadaba, czyli unikatowy las sosen kanaryjskich oraz innych endemicznych gatunków, zielone płuca Gran Canarii. Jedno z najpiękniejszych miejsc na wyspie. Dziesięć tysięcy hektarów objętych pożarem, płomienie sięgające 50 metrów wysokości,…

Read More Read More

Kolejne pożary na Wyspach Kanaryjskich

Kolejne pożary na Wyspach Kanaryjskich

Jeszcze w piątek wydawało się, że sytuacja powoli się unormuje i po kilku dniach walki z żywiołem Gran Canaria będzie mogła zapomnieć o pożarach. Dzień później, w sobotę okazało się, że nadzieje to jednak płonne. Wybuchł bowiem kolejny pożar, tym razem w Valleseco. Do niedzieli wieczorem nie udało się opanować ognia, który strawił już obszar o powierzchni ponad 3 tys. 400 hektarów. Sobotnie popołudnie na plaży spędzam, obserwując gęste połacie dymu, który unosi się znad gór, przysłania słońce i niemal…

Read More Read More

San Cristóbal w niedzielne popołudnie

San Cristóbal w niedzielne popołudnie

Łapię gumę tuż przed dzielnicą San Cristóbal. Przednie koło najeżdża na uszkodzoną płytkę chodnika, ta unosi się z trzaskiem i niemal od razu słyszę syk, który może oznaczać tylko jedno, koniec jazdy. Szybko znajduję dziurę w oponie. Mam akurat to szczęście, że awaria przydarza się u wylotu małej dzielnicy rybackiej, wciśniętej między brzegiem oceanu a ruchliwą szosą. Można zejść z roweru i spacerując, trafić na lokalną knajpę, serwującą świeże ryby i krewetki zasmażane z papryką oraz cebulą. Spędzi się więc…

Read More Read More

Kanaryjski ogród

Kanaryjski ogród

To nie jest główna atrakcja Gran Canarii, którą by wymieniano w każdym folderze turystycznym. Tym bardziej jednak warto tu zajrzeć. Do Jardín Canario, czyli ogrodu botanicznego, w którym zgromadzono rośliny nie tylko z Wysp Kanaryjskich. Usytuowany pomiędzy miasteczkami Tafira Alta i Tafira Baja, blisko stąd do Santa Brígida i Las Palmas. Ogród znajduje się w wąwozie Guiniguada, zajmuje część zbocza i wypłaszczonego dna wąwozu. Na górze, powyżej ogrodu jest restauracja, z której można podziwiać przepiękną panoramę, a i w samym…

Read More Read More

Wiosna, trąby wodne i chodzące wiatraki

Wiosna, trąby wodne i chodzące wiatraki

Na przełomie zimy i wiosny jak co roku patronują nam dwa niezwykle ważne dla ludzkości zjawiska – pogoda oraz karnawał. Nie wiadomo, co wzbudza więcej emocji. Pierwsze dni astronomicznej wiosny przyniosły ze sobą zawirowania w pogodzie oraz deszcze. Wydawało się, że wiatr jakoś nie może się zdecydować, z której strony należałoby wiać. Nad wyspami zmieszało się powietrze z północy, południa i ze wschodu, z pobliskiej Afryki. Zmieszało się to wszystko, zakotłowało i splątało. Ten ogłupiały wiatr pałętał się też nad…

Read More Read More

Zachód słońca na Gran Canarii

Zachód słońca na Gran Canarii

Lubię te wieczory. Słońce chyli się ku zachodowi i o tej porze roku nie chowa się jeszcze za oceanem tylko za postrzępionym i skalistym obrysem gór. Podczas kolejnych miesięcy, gdy zmieni nieco swoją wędrówkę po nieboskłonie, będzie co wieczór zatapiać się w morzu. Teraz wciąż jeszcze wybiera dyskretne górskie zbocza. Zimą i wczesną wiosną ten spektakl ma więcej kolorów, barw, odcieni. Plączą się one z fantastycznym, zmieniającym się wiecznie kształtem chmur, przepędzanych tutaj niemiłosiernie przez wiejące z północy vientos alisios,…

Read More Read More

Huragan i piłka nożna

Huragan i piłka nożna

Huragan Leslie, wędrując w kierunku Hiszpanii, na szczęście postanowił ominąć Wyspy Kanaryjskie. Dostało się nam jedynie rykoszetem, przyszło lekkie ochłodzenie, czyli ustały na chwilę nieziemskie upały. Pojawiły się chmury, a nawet lekko siąpiący kapuśniaczek gdzieniegdzie, raz na jakiś czas. Opuszczając wybrzeże i udając się w góry, można nawet poczuć taki jesienny feeling i założyć – o zgroza! – sweterek. Wypatrywanie nadchodzącego lub nie huraganu i zastanawianie się, czy rąbnie nas mocno, czy jednak oszczędzi, wyrwało mnie z lekkiego osłupienia, w…

Read More Read More

Sierpień. Połóż się i poleż.

Sierpień. Połóż się i poleż.

Wraz z sierpniem, z jego upałami, nawracającą raz po raz kalimą, palącym słońcem, wydaje się, że tubylcy zapadają w wakacyjny letarg. Wszystko spowalnia. Pustoszeją biura, zakłady pracy, niektóre knajpy czy sklepiki zamykają na czas urlopów i tylko w branży turystycznej pracuje się na pełnych obrotach. Kto żyw, rusza na najbliższą plażę i do upadłego moczy się w oceanie. Na Gran Canarii oraz Teneryfie mieszkańcy północy pakują się i zdążają na jeszcze gorętsze południe. Nie, nie jest to jakieś wyjątkowo gorące…

Read More Read More