Browsed by
Tag: la gomera

La Gomera. Co trzeba wiedzieć przed podróżą

La Gomera. Co trzeba wiedzieć przed podróżą

Druga spośród najmniejszych Wysp Kanaryjskich, niecałe trzysta siedemdziesiąt kilometrów kwadratowych. Marką rozpoznawczą La Gomery są piękne widoki, góry, klify nad oceanem, strome wąwozy i las, który trwa niezmiennie od trzeciorzędu. Idealne miejsce na wakacje. Dla kogo ta wyspa? Dla wszystkich, którzy szukają ciszy, spokoju, oszałamiającego piękna przyrody i chcą uciec na koniec świata. Jeśli macie dosyć cywilizacji, pośpiechu, zgiełku metropolii oraz turystycznych miejsc zatłoczonych niczym Krupówki w sezonie, koniecznie wybierzcie się na La Gomerę. Ta wyspa jest doskonała dla osób,…

Read More Read More

La Gomera jako antidotum na nadmiar wszystkiego

La Gomera jako antidotum na nadmiar wszystkiego

Obowiązki, praca, brak czasu, dedlajny, terminy – życie ostatnio toczyło się w tempie iście niekanaryjskim. Za dużo, za szybko. Za dużo stresu, za mało snu. W takim momencie rozwiązanie jest tylko jedno, trzeba przenieść się choćby na chwilę gdzieś, gdzie jest przepięknie, spokojnie a cywilizacja występuje tylko w stopniu minimalnym, niezbędnym do przeżycia. Gdzieś, gdzie są góry, ocean, cisza, leniwy rytm, pyszne jedzenie, słońce. Co to za miejsce? La Gomera. Lotnisko jest zbyt małe, by mogły tu lądować czarterowe i…

Read More Read More

Pożar na Gran Canarii

Pożar na Gran Canarii

Na doniesienia medialne o różnych klęskach żywiołowych, na przykład o pożarach w Stanach Zjednoczonych zawsze patrzę z zaciekawieniem i żalem, ale poza tym – trzeba przyznać – bez większych emocji. Dzienniki telewizyjne wrzucają te pożary już po tym, jak zrelacjonują wszystkie zawirowania polityczne, zbrodnie i lokalne wypadki samochodowe. Ot, jako taką ciekawostkę, ogień, kilka czy kilkanaście tysięcy kilometrów stąd. Prawdziwego szoku i smutku doznaje się jednak, gdy na ekranie telewizora czy komputera pojawia się znajomy obraz, miasteczko, które się zdeptało…

Read More Read More

Wiosna. Niezielono mi.

Wiosna. Niezielono mi.

W weekend majowy umówiłam się z mieszkającymi na Gran Canarii dwiema Polkami na poszukiwanie zieleni. Wycieczkę do lasu. Poszukiwanie drzew, szumiących liści i największego rarytasu – trawy. To jedna z typowych aktywności, jakie podejmują Polacy, którym przyszło żyć na Wyspach Kanaryjskich albo w suchych i skalistych zakątkach Hiszpanii kontynentalnej. Kolejną – z punktu widzenia Polaków w kraju albo w Anglii iście absurdalną – wielką tęsknotą jest deszcz. Choć pod tym względem na Kanarach ostatni czas był dosyć łaskawy, padało jak…

Read More Read More