Zwolnienie po kanaryjsku

Zwolnienie po kanaryjsku

Moja polska mentalność nabyta w procesie wychowania i socjalizacji w kraju nad Wisłą podpowiada mi, że nie jest możliwe, by pracownik nie wiedział, z jakiego powodu zostaje zwolniony. I że szef, firma, pracodawca, wspólnik, dział kadr muszą pracownikowi przedstawić oraz wyjaśnić przyczyny zwolnienia. Otóż w praktyce okazuje się, że na Wyspach Kanaryjskich nie muszą.

Po niemal dwóch latach w jednej i tej samej pracy, z umową na czas nieokreślony i rosnącymi wynikami w moim dziale, za piętnaście czwarta, tuż przed końcem dnia pracy od dziewczyny z działu kadr dostałam wypowiedzenie. W trybie natychmiastowym. Dyscyplinarnie. Bez żadnych uprzednich rozmów, uwag, nagan, ocen. Nie potrafiła mi powiedzieć, co tak właściwie jest przyczyną, domagałam się więc rozmowy z szefem. Ale i on nie przyznał, dlaczego firma mnie zwalnia. Usłyszałam, że powodów jest mnóstwo, za długo by trwało je wyliczać i że przecież szef nie musi mi się z niczego tłumaczyć.

Pamiętajcie, jeśli pracodawca znienacka wręczy wam wypowiedzenie, nie podpisujcie niczego. Sam wasz podpis może mieć dla was negatywne skutki prawne i utrudnić wam późniejsze dochodzenie swoich praw.

Gdy nie zgadzacie się ze zwolnieniem, uważacie, że jest nieuzasadnione, niesprawiedliwe, obawiacie się, że firma nie wypłaci wam pieniędzy, które powinna, na wręczonym wam wypowiedzeniu, musicie wpisać słowa No conforme, czyli niezgodne, obok zaznaczyć datę i złożyć swój podpis. Z takim wypowiedzeniem udajecie się do prawnika, który specjalizuje się w prawie pracy. Trzeba to zrobić szybko, prawnik ma bowiem kilkanaście dni na to, by oficjalnie zaskarżyć decyzję firmy. Wasz adwokat przygotuje pismo do SMAC (w niektórych regionach Hiszpanii może nazywać się nieco inaczej), czyli organu, który zajmuje się negocjacją między pracodawcami a pracownikami w kwestiach spornych. Jeśli nie uda się dojść do porozumienia, sprawa kierowana jest do sądu.

Za konsultacje prawne i usługi prawnika, gdy trwa postępowanie, zazwyczaj się nie płaci. Adwokaci kasują przeważnie od dziesięciu do piętnastu procent kwoty odszkodowania, które zostanie wam zasądzone.

– Ale dlaczego dyscyplinarnie? – dopytywałam się prawnika, gdy ten studiował moje dokumenty.

– Tym się nie przejmuj – machnął ręką. – Firmy muszą wpisać zawsze jakiś powód, więc wpisują, co im tam podejdzie – odparł i z powrotem zanurzył nos w papierach.

A tutaj poczytacie o warunkach na bezrobociu w Hiszpanii:

6 thoughts on “Zwolnienie po kanaryjsku

  1. Bardzo mi przykro, że taka sytuacja Cię spotkała niesprawiedliwa. Będziesz szukała pracy kolejnej czy odpoczywała na paro? 🙂

    1. Dziękuję! Póki co pracuję przy rozkręcaniu kilku swoich projektów. Z czasem pewnie zabiorę się i za szukanie pracy. No bo rachunki i takie sprawy 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.