Browsed by
Tag: europa

Jesienna Europa

Jesienna Europa

Dla wyspiarzy przyzwyczajonych do upałów, skalistych gór i stromych klifów nad oceanem jesień to idealna pora by włóczyć się po Europie Środkowej. Rudziejące z dnia na dzień słowackie góry, usłane pierwszymi spadającymi liśćmi krakowskie planty, zimne powietrze o poranku, które wskazuje na to, że w Tatrach zapewne spadł już śnieg, zachmurzone i lekko deszczowe dziesięć stopni we Frankfurcie nad Menem, poranna mgła w Wiedniu – wszystko, co tubylcom smakuje melancholią za skończonym już definitywnie latem, wydaje mi się coraz bardziej…

Read More Read More

Wiosenna podróż europejska

Wiosenna podróż europejska

Przełom kwietnia i maja upłynęły mi na podróży do Europy. Dla kogoś na co dzień przyzwyczajonego do wulkanicznych krajobrazów środkowoeuropejska wiosna ze swoją feerią barw i zapachów to istny cud. Koniecznie trzeba więc było podziwiać kwitnący na polach rzepak gdzieś między Krakowem a Bielskiem oraz kontemplować kasztany kwitnące w okolicach Frankfurtu nad Menem. A kiedy pod tymże Frankfurtem los zsyła w prezencie las wyściełany czosnkiem niedźwiedzim z białymi kwiatami i intensywnym zapachem, to tak jakbyś niespodziewanie wygrał los na loterii….

Read More Read More

Podróż do Niemiec jako lekarstwo przeciw stereotypom

Podróż do Niemiec jako lekarstwo przeciw stereotypom

Wanda, co Niemca nie chciała, hände hoch, wąsaty pan z wielkim brzuchem i kuflem piwa, najbrzydszy język na świecie, skarpetki do sandałów – mało jest krajów na świecie, co do którego Polacy mieliby tyle uprzedzeń. Podróże do naszych zachodnich sąsiadów są najlepszym lekarstwem na te stereotypy. Wiele lat temu, zanim jeszcze zamieszkałam na Wyspach Kanaryjskich i zabrałam się za naukę niemieckiego, spotkałam w Krakowie Niemca, który notabene świetnie mówił po polsku, w Polsce mieszkał i był wielkim fanem naszego kraju….

Read More Read More

Między Europą a Afryką

Między Europą a Afryką

Tak nie do końca wiadomo. Bo przecież to Hiszpania, Unia Europejska, więc pewnie Europa. Ale już szybkie spojrzenie na mapę sprawia, że nie jesteśmy tacy pewni. Do Europy z Wysp Kanaryjskich mamy dosyć daleko a tylko rzut beretem do Maroka i na Saharę. Mentalność ludzi też taka pomiędzy, między europejskim wyciskaniem efektywności z każdej minuty i umiłowaniem stresu a afrykańską umiejętnością czekania, niezwykle cierpliwego czekania. Na prom, na autobus, na lepsze życie. Ten europejsko-afrykański miks można zobaczyć i poczuć na…

Read More Read More