Karnawał, kalima i wiatr z północy

Karnawał, kalima i wiatr z północy

Ledwo się zaczął nowy rok, a już zbliżamy się do końca lutego. Drugi z miesięcy przewidzianych na dwa tysiące dziewiętnasty upływa nam na nieustannej huśtawce między napływają z Sahary kalimą a północnym atlantyckim powietrzem, dlatego też na północy chłodna wiosna miesza się z ciepłym latem. Tymczasem na południu, jak to zwykle bywa, przeważa ciepłe lato.

To idealny czas na wyprawy w głąb wyspy, całodzienne wędrówki po górach, włóczenie się po wąwozach. Zieleń na północy jest teraz świeża, soczysta niczym w najpiękniej kwitnącym środkowoeuropejskim maju. Kwitną drzewa migdałowe. Można się teraz nachodzić zanim słońce wypali trawy a upał na stokach i szczytach da się we znaki.

Jak co roku nadszedł karnawał. Od jakiegoś czasu głównym problemem spędzającym sen z powiek jest dylemat, za co lub za kogo by się tu przebrać i na które z rozlicznych fiest się wybrać. Są też jednak i inne dylematy. Kto może, planuje już mniejszą lub większą podróż na święta wielkanocne. Trwa sezon rezerwacji hoteli oraz kupna biletów na promy i samoloty.

Życie płynie leniwie i spokojnie. Jedynie artykuły prasowe przypominają nam, żebyśmy pamiętali, iż nie tak bardzo spokojnie. Wśród najnowszych lokalnych sensacji wymienia się inwazję termitów na Teneryfie i pijanego kierowcę, który na Gran Canarii jechał autostradą pod prąd, pokonując 32 kilometry. Był agresywny wobec policjantów, którzy zablokowali drogę, by go zatrzymać. Uspokoił się dopiero, gdy policjanci wycelowali w niego broń. Kanaryjską sensację wzbudził też mężczyzna, który na plaży Las Canteras w Las Palmas wyprowadził na spacer konia. Niestety koni ani psów na Las Canteras wyprowadzać nie wolno.

Wkrótce marzec. Zaczną się niekończące się upały, czas uporczywego podkręcania klimatyzacji i całodniowych wypraw na plażę. Zwyczajne, kanaryjskie życie.

Ciąg dalszy historii zwanej zimą

4 thoughts on “Karnawał, kalima i wiatr z północy

  1. Bardzo lubie te Twoje raporty z Islas Canarias. Brawo, nie przestawaj. Mam tez pytanie, ostatnio znalazlem kilka artykulow wspominajacych o wzmozonej aktywnosci sesmicznej dla Teide oraz w El Hierro, zdaje sie ze byl nawet ‘alert’ czy sugestia zeby na El Hierro sie nie wybierac w najblizszym czasie. Wiadomo Ci cos o tym? Czy moze to tylko jakies pseudonaukowe glupoty?

  2. Jak to jest z tymi upłałami na Gran Canarii? Śledzę tam pogodę regularnie i na prognozie widzę zazwyczaj max 28 do 32 stopni w lecie. Wydaje mi się, że Hiszpania bije na glowę Gran Canarię pod względem upałów. Ale jak przeczytalam w Twoim artykule, że od marca miały się zacząć upłay to już zwątpiłam… 😉 Bardzo jestem Ci wdzięczna za tego bloga, uwielbiam go czytać 😀

    1. W Hiszpanii na kontynencie, szczególnie na południu i w centrum upały są zdecydowanie większe. Na wyspach ochładzają nas atlantyckie wiatry. No a jeśli chodzi o temperatury, to pewnie też kwestia osobistych odczuć. Dla mnie od 25 stopni w górę to już upał.
      I w ogóle cała ta sprawa z pogodą jest trochę skomplikowana, bo mamy tu sporo mikroklimatów. Tutaj się rozpisałam szczegółowo:
      https://ratunkumieszkamwraju.pl/pogoda-na-wyspach-kanaryjskich-czyli-czy-tu-naprawde-jest-wieczne-lato/

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.