Hiszpańska rozmowa

Sytuacja ma miejsce w Las Palmas, stolicy Gran Canarii, na przejściu dla pieszych usytuowanym przy jednej z przecznic przecinających główną ulicę handlową zwaną Mesa y López. Jest czerwone, stoję sobie i czekam. Wokół, jak to na przejściach dla pieszych w dużych miastach bywa, stoją inni ludzie. A wśród nich dwie kobiety, tak na oko po pięćdziesiątce, a może po sześćdziesiątce, trudno ocenić. Bardzo ładne, eleganckie, zadbane. Stoją tuż obok mnie, więc chcąc, nie chcąc, słyszę ich rozmowę. A ta przebiega … Continue reading Hiszpańska rozmowa