Browsed by
Category: klimatycznie

Ciąg dalszy historii zwanej zimą

Ciąg dalszy historii zwanej zimą

Styczeń i luty upłynęły na wyspach pod znakiem dwóch ważnych zjawisk – pogody oraz karnawału. W tym roku nadzwyczajnych i niezmiennie szalonych. Była więc sensacja atmosferyczna, pod koniec przedostatniego tygodnia lutego na całym archipelagu zrobiło się nadzwyczaj zimno. Padał deszcz, deszcz prawdziwy, ulewa nawet, a nie jakieś tam kanaryjskie pięć kropelek. Padał grad i – ach, ci ludzie wzruszeni, w lokalnej telewizji, ta kobieta lat (na oko) czterdzieści, w emocjach, bo właśnie, pierwszy raz w życiu grad na oczy widziała…

Read More Read More

Opowieści zimowe

Opowieści zimowe

Temperatura wynosi około dwadzieścia dwa, dwadzieścia trzy stopnie. Wieje dosyć mocny wiatr, ale jak się siądzie w słońcu, to i tak w momencie pali skórę. Tłumy turystów chodzą tam i z powrotem po nadmorskim deptaku w Playa del Inglés. Na Gran Canarii zima w pełni. Bardzo dużo jest Norwegów, Szwedów i Finów. Chyba przyleciało pół Skandynawii. Już na dzień dobry, wręczając w hotelu paszporty podczas zameldowania, pytają, czy dostali nasłoneczniony balkon. I widok na słońce. I odpowiednio dużo słońca. Nieważne,…

Read More Read More

Gorąco

Gorąco

Gorąco, upalnie, ukrop, kalima zmieszana z chmurami, a jeszcze zapowiadają deszcze. Na innych wyspach, na przykład na Gran Canarii już popadało. Teraz na Fuerteventurze w powietrzu unosi się dziwna niby-mgła. Suchy pył z Sahary związał się z wilgocią znad oceanu, horyzont się rozmywa, rozmywają się szczyty wulkanów. Przez cały dzień gorąco jak w piekle, wieczorem wreszcie upał lekko zelżał. Tuż przed dziewiętnastą wieczorem jest około trzydziestu stopni. I to już chłodno jest. Mózg się stapia, ciało się stapia, od tego…

Read More Read More

Kalima

Kalima

Kalima przyszła we wtorek rano. Powiało znad Sahary powietrze gorące jak z pieca, wraz z nim popłynęła fala pyłu i kurzu znad pustyni. Kalima na Wyspach Kanaryjskich to zjawisko normalne, nikt się nie dziwi. Aczkolwiek wzbudza wielkie emocje, robi się bowiem gorąco. Potwornie gorąco. Piekielnie gorąco. Tym razem upał zrobił się wyjątkowy i padł rekord. W środę 13 maja o 15.40 termometry na lotnisku na Lanzarote wskazały 42,4 stopnie Celsjusza. W całej Hiszpanii o 55 lat nie zanotowano tak wysokiej…

Read More Read More

Swojskie klimaty

Swojskie klimaty

Właśnie kończy się zima. I zaczyna lato. Zima jest wtedy, gdy w ciągu dnia jest tak z piętnaście stopni i trzeba założyć sweterek, wychodząc z domu. Czasem – tak jak w tym roku – zdarza się bardzo ciężka zima. Wtedy jest trzynaście stopni, a może i ciut mniej. Trudno powiedzieć czy to dużo, czy mało. Kanaryjczycy trzęsą się z zimna, a turyści z północnej Europy mówią, że upał. Często można zobaczyć taki obrazek – w jednej knajpie, stolik w stolik,…

Read More Read More

Kanaryjska depresja zimowa

Kanaryjska depresja zimowa

Nic nie działa. Znowu nic nie działa. Internetu nie będzie, bo pani w biurze renomowanej sieci komórkowej mówi, że na osiedlu zasięgu nie ma. Pani obok, ta, co pracuje przy drugim komputerze, twierdzi, że zasięg jest. Jedna pani mówi, że umowę się podpisuje na minimum cztery miesiące, druga, że można zrezygnować z umowy w każdej chwili. Jedna pani chce 45 euro przy podpisaniu umowy, druga żąda 51 euro. Każda z pań wie, że to ona ma rację. Sąsiadka z osiedla…

Read More Read More

Feliz Navidad

Feliz Navidad

Z okazji świąt powinnam pójść na plażę, machnąć sobie zdjęcie w bikini plus czapka Mikołaja, w pełnym słońcu, z drinkiem z palemką, wstawić wam to zdjęcie i napisać coś w stylu: gorące życzenia ze słonecznych wysp. Tyle że jest cholernie zimno. Za nic w świecie nie da się teraz posiedzieć na plaży w kostiumie kąpielowym. Jest poniżej 20 stopni Celsjusza, a tutaj, gdy temperatura spada poniżej 20, jest jak na Syberii. Nie będę nikogo przekonywać co do tego, jak okropne…

Read More Read More

Awaria pogody

Awaria pogody

Szkoda mi. Naprawdę szkoda mi tych Niemców, Anglików, Polaków czy Holendrów, którzy w okresie jesienno-zimowym, cierpiąc srodze z powodu zimna i braku słońca, wybierają się na Wyspy Kanaryjskie na tydzień, szukając tej upragnionej, przyjemnej aury, a na miejscu okazuje się, że trafili na najgorszą pogodę w ciągu całego roku. Ba, może nawet w ciągu kilku lat. I że na takiej Lanzarote i Fuerteventurze, gdzie prawie nigdy nie pada, nagle leje niemal cały tydzień. Na Gran Canarii i Teneryfie też pada….

Read More Read More