Atlantyk wokół wysp Makaronezji pełen mikroplastiku

Atlantyk wokół wysp Makaronezji pełen mikroplastiku

W związku z zamieszaniem związanym z koronawirusem odsunięto na boczny tor jedną z najważniejszych kwestii zarówno na Wyspach Kanaryjskich jak i na całym świecie. Problem rosnącej ilości odpadów plastikowych w oceanach bynajmniej nie zniknął w czasie, gdy ludzie siedzieli zamknięci w domach i debatowali nad tym, jak skutecznie walczyć z wirusem. W wodach przy kanaryjskiej plaży Las Canteras w Las Palmas jest już więcej mikroplastiku niż planktonu.

Eksperci z Azorów, USA oraz Uniwersytetu Las Palmas de Gran Canaria zbadali obecność mikroplastiku na powierzchni atlantyckich wód wokół wysp Makaronezji (zalicza się do niej Wyspy Kanaryjskie, Wyspy Zielonego Przylądka, Azory, Maderę i Wyspy Selvagens). Największą koncentrację cząsteczek tworzyw sztucznych znaleziono z zatoce El Confital naprzeciwko plaży Las Canteras w Las Palmas na Gran Canarii. Uczeni wykryli 1.007.872 mikrocząsteczek, tzn. o średnicy mniejszej niż pięć milimetrów. Plastiku jest tu o połowę więcej niż planktonu.

Na pierwszym planie zatoka El Confital, w której eksperci wykryli najwięcej mikroplastiku

Tak duże zanieczyszczenie wody w tym miejscu ma związek z prądami oceanicznymi na Atlantyku. Większa koncentracja tworzyw sztucznych występuje na północnych wybrzeżach poszczególnych Wysp Kanaryjskich, plastik dociera tu wraz z masą wód niesionych przez płynący z północy Prąd Kanaryjski. Na plaży Lambra na wyspie La Graciosa znaleziono 250 tysięcy mikrocząsteczek na kilometr kwadratowy, zaś na plaży Famara na Lanzarote 150 tysięcy. Tymczasem przy brzegach plaży Los Gigantes na południowym zachodzie Teneryfy – 15.482 cząsteczek. Woda u brzegów Los Gigantes okazała się najmniej zanieczyszczona na całej Makaronezji.

Jak wyglądają rezultaty badań dla wysp z innych archipelagów poza Wyspami Kanaryjskimi? Na przykład w Porto Pim (Faial) na Azorach wykryto 467.259 mikrocząsteczek na kilometr kwadratowy, zaś w Caniço na Maderze 124.190.

22 procent materiału unoszącego się na wodzie stanowi plastik, zaś 78 procent plankton. Taką średnią wyliczyli naukowcy dla wód przy brzegach wysp Makaronezji. Wskaźnik ten różni się w poszczególnych miejscach z niechlubnym rekordem w Las Palmas na Gran Canarii. Mikroplastik jest niebezpieczny dla rozmaitych gatunków zwierząt żyjących w oceanach, szczególnie dla ryb oraz ssaków morskich, które połykają masy wody i filtrują z nich plankton. Są to na przykład wieloryby, rekiny wielorybie, żarłacze olbrzymie, manty. Gatunki te a także wiele innych, na przykład żółwie morskie, są narażone na szkodliwy wpływ plastiku oraz substancji chemicznych, z których został wykonany.

Zobaczcie, co miała wewnątrz ryba złowiona na początku tego roku na Teneryfie.

Niestety podczas pandemii koronawirusa ilość odpadów plastikowych nie maleje. Produkty jednorazowego użytku jak rękawiczki, przyłbice ochronne, akcesoria medyczne są stosowane powszechnie i najczęściej nie są poddawane recyklingowi.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.