Browsed by
Tag: hiszpania

Flamenco zmieszane z muzyką pop jako przepis na sukces

Flamenco zmieszane z muzyką pop jako przepis na sukces

Fantastyczna, wyjątkowa płyta, zjawisko, nowy, nieznany jeszcze dotąd gatunek. Młoda artystka zdobywa sobie popularność muzyką, którą, jak się zdawało, młodzi odłożyli do lamusa. Ambitna, nowoczesna i zarazem tradycyjna. Proszę Państwa, oto Rosalía, która namieszała w hiszpańskiej muzyce. El mal querer, czyli Zło kochania to druga płyta Rosalii, wydana w ubiegłym roku. Właściwie nie wiadomo, do jakiego gatunku muzycznego przypasować twórczość artystki, zresztą ona sama też tego nie wie. Pojawiają się opinie, że stworzyła nowy, nienazwany jeszcze gatunek. Miesza flamenco, pop,…

Read More Read More

Kanaryjski sezon grypowy

Kanaryjski sezon grypowy

A miało być tak pięknie. Przeprowadzając się tu, naiwnie myślałam, że w subtropikalnym klimacie Wysp Kanaryjskich, nie istnieją takie zjawiska przyrodnicze jak sezon grypy, infekcji gardła i przeziębień. Życie, jak to zwykle bywa, lubi jednak prostować nasze błędne wyobrażenia. Odkrywa się zatem, że zima na wyspach też ma swoje prawa: Temperatura poniżej dwudziestu stopni to cholerny ziąb Jeśli cały rok spędzasz w uroczym przedziale średnio 22-38 stopni i nagle w styczniu albo w lutym zrobi się tych stopni siedemnaście i…

Read More Read More

Od świąt do fiesty. I tak w kółko.

Od świąt do fiesty. I tak w kółko.

To już oficjalnie koniec okresu świątecznego w Hiszpanii. Minął obchodzony uroczyście i z pompą dzień Trzech Króli, a w tym roku to właściwie nie jeden dzień, ale trzy dni. Dlaczego aż tyle? Królewski orszak przybywa do wsi, miast i miasteczek już w wigilię święta, piątego stycznia, później szósty, czyli święto właściwe, a skoro szósty stycznia wypadł w tym roku w niedzielę, to lud pracujący dostał na otarcie łez wolne w poniedziałek siódmego. Kto przestudiował dobrze kalendarz zawczasu, to się przygotował…

Read More Read More

No to zaczynamy ten dwa tysiące dziewiętnasty

No to zaczynamy ten dwa tysiące dziewiętnasty

Czterdzieści siedem tysięcy osiemset czterdzieści siedem osób odwiedziło ten blog w minionym roku. To ponad dwa razy więcej czytelników niż w roku 2017. Dane, które upewniają mnie, że prowadzenie bloga w ten sposób ma sens. Ta rosnąca liczba odwiedzin cieszy ogromnie. Ale muszę wam przyznać, że to miejsce będzie powstawać, choćby nie zaglądał tu nawet pies z kulawą nogą, bo żadne numery i statystyki nie są dla mnie motywacją. Tą motywacją jest radość pisania. Radość oraz frustracja. Powiedzmy sobie to…

Read More Read More

Bieda po kanaryjsku

Bieda po kanaryjsku

Ponad dziesięć procent mieszkańców Wysp Kanaryjskich żyje z skrajnej biedzie, z dochodami poniżej 355 euro na miesiąc. Jednocześnie aż ponad 30 procent doświadcza biedy, zaś 40 procent jest zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym. Ósmy raport opublikowany przez Europejską Sieć Przeciwdziałania Ubóstwu EAPN nie zostawia miejsca dla złudzeń, Wyspy Kanaryjskie, mimo poprawy, wciąż są obszarem zmagania się z problemami ekonomicznymi. Wskaźnik skrajnej biedy obniżył się wprawdzie w zeszłym roku o 3,3%. Mniej jest też osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, w 2016 roku…

Read More Read More

Huragan i piłka nożna

Huragan i piłka nożna

Huragan Leslie, wędrując w kierunku Hiszpanii, na szczęście postanowił ominąć Wyspy Kanaryjskie. Dostało się nam jedynie rykoszetem, przyszło lekkie ochłodzenie, czyli ustały na chwilę nieziemskie upały. Pojawiły się chmury, a nawet lekko siąpiący kapuśniaczek gdzieniegdzie, raz na jakiś czas. Opuszczając wybrzeże i udając się w góry, można nawet poczuć taki jesienny feeling i założyć – o zgroza! – sweterek. Wypatrywanie nadchodzącego lub nie huraganu i zastanawianie się, czy rąbnie nas mocno, czy jednak oszczędzi, wyrwało mnie z lekkiego osłupienia, w…

Read More Read More

Dziesięć podstawowych zwrotów po hiszpańsku

Dziesięć podstawowych zwrotów po hiszpańsku

Nie trzeba czytać Don Kichota w oryginale, ani recytować z pamięci tekstów piosenek Enrique. Kilka wyrazów, zwrotów i zdań trzeba jednak znać. Żeby przeżyć w tej dżungli zwanej Hiszpanią. Café con leche. Kawa z mlekiem. Tak, oczywiście, że można rzucić w stronę obsługi w barze angielskie coffee with milk i oni zrozumieją. Ale nie zna życia ten, kto będąc gdzieś w Andaluzji albo w Pirenejach, albo na Wyspach Kanaryjskich, na widok sunącego gładko w stronę stolika zabójczo przystojnego kelnera lub…

Read More Read More

Turyści kontra mieszkańcy

Turyści kontra mieszkańcy

El turismo de calidad, czyli turystyka jakościowa – to ostatnio naczelne hasło kanaryjskich władz lokalnych i od zawsze marzenie całej Hiszpanii. Jakościowa, czyli jaka? Taka, która oferuje produkt na wysokim poziomie, zarówno hotel, jak i jedzenie, obsługę, miejsca do zwiedzania, piękne plaże, ciekawe zabytki, itp. Co jeszcze? Musi być jeszcze turysta z odpowiednio wypchanym portfelem. Jako turystka i podróżniczka oraz jako mieszkanka miejsca, które jest popularną na świecie atrakcją turystyczną, cierpię na lekkie rozdwojenie jaźni. Z jednej strony cieszę się,…

Read More Read More

Powiedzmy sobie to głośno

Powiedzmy sobie to głośno

Smutek i nostalgia, jasny szlag lub też najtrudniejsza w życiu lekcja cierpliwości. Wdech, wydech, jestem niczym niewzruszonym kwiatem lotosu, wdech, wydech. Różnice kulturowe między krajem, z którego się pochodzi, a krajem zamieszkania to nie tylko fascynująca przygoda, ani nowe ciekawe perspektywy. Czasem to orka na ugorze. Na samym początku mojego pobytu na Lanzarote, dobrych kilka lat temu, znalazłam na lokalnym portalu ogłoszenie o naborze do tworzącego się właśnie chóru, tudzież zespołu. Pewien muzyk chciał stworzyć grupę, która będzie śpiewać i…

Read More Read More

Kanaryjski wrzesień. Jest i będzie pięknie.

Kanaryjski wrzesień. Jest i będzie pięknie.

Wrzesień nie ma w Polsce dobrej prasy. Wypomina mu się, że koniec wakacji, że ustają letnie upały i jeszcze tak bezczelnie trąbi o nieuchronnym nadejściu jesieni. A jesień – wiadomo – melancholia, smutek i nostalgia. I deszcz, i dni krótsze, i wiele się jeszcze wylicza w tych oskarżeniach września. Tymczasem perspektywa ta zmienia się diametralnie wraz ze zmianą szerokości geograficznej. Na takich Wyspach Kanaryjskich wrzesień i następujący zaraz po nim październik to najpiękniejsze miesiące w roku. Od kiedy mieszkam na…

Read More Read More